Lepsi byliby z polskiej elektrowni atomowej (tak, w Polsce jest państwowa spółka zajmująca się budową elektrowni od 2010 r. Byłaby to ekipa zgody narodowej bo składałaby się z pisowców i peowców i byłaby zgrana bo pomimo (pozornych i tylko zewnętrznych) różnic obie ekipy elektrownie budują zgodnie, po cichu z zadowoleniem. Do tej pory kosztowało to nas 700 000 000 zł.
A oni sie jeszcze zastanawiali nad jazda samochodem w sz****e. Ofiary na drogach liczono by w tysiacach...