Tak to jest, jak firma zamiast dopłacić i zatrudnić młodego i prężnego kierowcę bierze starego grzyba na emeryturze, bo mogą mniej płacić. Mistrzu pewnie myślał, że jak przejeździł połowę sowiego życia za kółkiem, to nie musi zwracać uwagę na drogę jadąc kilkudziesięciotonowym zestawem.
Dezynfekuje od wewnątrz