Jesli traktujemy zwierzeta jak maszynki do produkcji jajek, miesa, mleka i nic poza tym to obrazek dobrze to oddaje. Ale obecnie juz odchodzimy od tego modelu, bo mamy emaptię i sami nie chcielibysmy calego zycia siedziec w klatce o rozmiarach 2x wiekszych niz my sami, i staramy sie szanowac zwierzeta, nawet jesli na koncu bedzie z nich nasz posilek. Tak wiec ja uwazam ten "dowcipny" obrazek za dosc de**lny.
Najciekawsze, że dziś wszystkim takie obrazki kojarzą się dość jednoznacznie, mimo że nie mają nic wspólnego z tymi skojarzeniami, natomiast dziury w jeansach na kolanach, które były właśnie symbolem obciągaczy, dziś uchodzą za modne i się "nie kojarzą".
To dwaj wybitni specjaliści- Suski i Sasin 🤪😜