Na Policje dzwoni stara dewota: prosze przyjechac, w oknie naprzeciwko chodza nago i uprawiaja seks, to skandal!!! Przyjezdza patrol, pytaja ktore to okno, nigdzie nie widac nic gorszacego. A na to dewota: aaaaa bo stad nie widac, ale jak sie wejdzie na stol w kuchni, wyjdzie na parapet, przytrzyma piorunochronu i wychyli to wtedy widac jak na dloni
Czy tylko ja uważam, że taki żart w stosunku do drugiej połówki jest nie tylko nie śmieszny ale wręcz żenujący? No na prawdę, popisał się inteligencją, boki zrywać...
to pies z Kraśnika ???