Jestem osobą niewierzącą. Nie wierzę w bajki o Jezusku i i jego tacie, nie chodzę do kościoła, nie przyjmuję księdza, nie obchodzę świąt (pracuję online, posiadam swój biznes, więc pracuję kiedy chcę, mogę pracować w wigilię, dla mnie moja praca to przyjemność). I co najważniejsze - tym samym odcięłam się od kościoła i na niego nie płacę. :)
Proste jak jebanie.
S**t negro! Za******y