To jak wyjaśnić to, ze właścicielami apartamentu S.Gawłowskiego ( z PO oczywiście) są teściowie jego pasierba, którzy kupili je za pensję pielegniarki i razem mieli 4000 zł dochodu miesięcznie i mieszkają w małym mieszkanku a Gawłowski tylko tam przebywał kiedy chciał 😁 PO to są dopiero mistrzowie 😉
No,taka tarcza że jeb..ć biedę.