Według instrukcji Prokuratory Krajowej prokuratorzy mogą jedynie prosić o akta kościelne i muszą prosić o pozwolenie Prokuraturę Krajową, dla ,,poszanowania autonomii kościoła", żeby mógł robić co chce.
Po pierwsze to nie była demonstracja ( nie została zgłoszona) tylko nielegalne zgromadzenie które w obecnych czasach jest zagrożeniem ponieważ mamy epidemie i zalecenia są jakie są. Policja prosiła o to aby się rozeszli przed rozpyleniem gazu (które w moim odczuciu nota bene było nadużyciem). Nikt jednak nie patrzy że strajkowali biznesmeni którzy nie dostali ani subwencji ani innej pomocy, czyli ich biznesy albo nie mają strat albo zwyczajnie nie są w stanie wykazać straty bo wcześniej walili w chu.. i nie nabijali na kasę i tak prowadzili firmy aby nie płacić podatków a teraz płaczą.
= się miska