To pewnie jakiś wielki artysta jakiś street performance odwala a ci Go od ćpunów wyzywają. Teraz trzeba uważać, nie wiadomo kiedy natkniesz się na dzieło sztuki.
Z drugiej strony kto normalny w pełni rozumu idzie do pracy do policji czy straży miejskiej- nikt. Tylko nieudacznicy, niedorozwoje i mało ogarnięci po prostu specjalnej troski.
No ale w czym problem? Gość przyszedł po jednego pączka, chwycił go rękawiczką, przewinął ją na drugą stronę i już. Po co miał jeszcze brać foliówkę? Zrobił ekologicznie.
Jakby co to chętnie kupię klamki zewnętrzne przednie