Kurła - ładnych lat temu mieliśmy prezydenta - może i pijaka ale na arenie międzynarodowej po angielsku cały ten pisowski kmiot zamiatał pod dywan i żaden tłumacz nie był potrzebny.
Nie chciałbym wszystkich zbijać z tropu, ale to są zupełnie 2 różne osoby. Dla tych co już nie raz musieli wyłapać jakiś mały szczegół by nie "podpaść" lubej, że coś zmieniła jasnym jest, że fryzura jest inna, sama linia włosów na czole jest inna, inaczej jest ułożona lewa ręka i pani "ze szklaneczki" uśmiecha się szeroko, ale normalnie natomiast pani "pełniej kształtna" uśmiecha się szeroko, ale ze ząbkami (widać po policzkach)
Gotowałeś chleb w wodzie?