Przez jakiś czas pracowałem w dziale biochemii, gdzie próbowano wyodrębnić substancje farmakologiczne z kultur bakteryjnych i roślin. Jeden profesor opowiedział mi o chemiku, który robił wypady do lasu. Przy tej okazji traktował grzyby chemikaliami, by ewentualnie mutacje wywołać. I by nikt inny tych grzybów nie sprzątnął, położył pod nie braunsztynem zabarwione chusteczki papierowe.
przedłużył socjal Ukraińcom
- podpisał się pod pomocą finansową i wojskową Ukrainie
- nie zrobił nic w sprawie zamkniętej granicy z Białorusią
- spotykał się z wariatką Cichanouską
- poparł eksterminację narodu Palestyńskiego przez Izrael
- nie miał czasu na uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej rzeź wołyńską, miał czas na 3 pod rząd spotkania z żydami
- nie zrobił nic w sprawie LGBT w szkołach, karania za mowę nienawiści, nie odwołał rządu - dosłownie wszystko co obiecywali pisowscy propagandyści, okazało się nieprawdą
Intelektualnie poszkodowani ludzie wciąż piszą: "pocze
A co tam jest napisane, bo logo wiochy robi wiochę!