Tak się składa że profesjonalne termometry bezdotykowe stosowane w szpitalach i w pogotowiach ratunkowych na zespołach ratownictwa medycznego kosztują od 850zł w górę. Muszą mieć atesty i co roku każdy musi przejść przegląd w serwisie. Te dostępne w sklepach, kosztują dużo mniej i nie są tak dokładne. Wiochą jest to że niektóre sprzęty (części) medyczne z atestem kosztują 10 razy więcej niż to samo bez atestów. Przykład: kółko do noszy z atestem (czyt. z papierkiem) kosztuje 660 zł, a dokładnie takie samo kółko w zwykłym sklepie z art. przemysłowymi kosztuje 62 zł.
Porównując tych ludzi do Jaruzelskiego, czy nam się podoba czy nie to człowieka obrażamy.