Macierewicz nigdy nie trafi za kraty. Raz, że miał dostęp do kwitów na zbyt wielu ludzi, dwa nie ma w tym kraju psychiatry który w razie czego nie podpisałby mu "żółtych papierów".
A on teraz się chwalił, że gadał z Trumpem i powiedział mu, że Niemcy chcą mu "związać ręce". Jak małe dziecko. Podpier... innych i jeszcze się publicznie chwali.
Myslalem ze to Air India