Ale czemu ateiści mają mieć kaprawe oko? Nie obrażajmy samych siebie. Z moimi oczyma wszystko w porządku. Tu raczej bym napisał ze z przenikliwą inteligencją ateisty:
Miałem kiedyś siedmiomiejscowego vana z rozkładanymi tylnymi fotelami. Jechaliśmy większą ekipą więc dzieci wylądowały w ostatnim rzędzie i na drugi dzień pochwaliły się wychowawczyni z przedszkola, że tata wiózł je w bagażniku. Kobieta potraktowała to serio i żona musiała się z tego tłumaczyć :)
to trochę życzeniowe myślenie wieśniaka że jak będzie miał fajny samochód a sam ma ryja jak Ziobro inteligencje jak Suski styl jak Kaczyński to panny będą na niego leciały.
Obatel złodzieju- chorągiewko oddawaj te wszystkie pieniądze, bucu upasiony