Coś mi się zdaje, że zbieranie grzybów skończyło się tylko na fotce, ewentualnie jeszcze się bzykali gdzieś w krzakach, raczej wątpię, żeby oni byli w stanie znaleźć jakiegokolwiek grzyba w lesie, wiedzy, które są dobre, a które trujące pewnie też nie posiadają...
A Polskie prawaki zobaczą murzynów biegających z napisem puma czy adidas i potem chodzą z takim samym napisem polskie narodowce.