Próbuję ogarnąć tę głupote.Wierzycie że jest jakiś bug,że miał jakiegoś syna i ducha jakiegoś że ten syn umarł za jakieś wasze grzechy, że po śmierci pójdziecie do nieba a nie umiecie uwierzyć że były takie imiona wśród "apostołów".Głupota ludzka nie zna granic. Włącz tryb myślenie
To jest wspaniale wspomnienie Jarek na drabinie beczał gdzie jest krzyż a my żyliśmy w normalnym kraju potem Jarek kupił postkomunistycznych marzycieli i mamy to co mamy.
Lepiej by było aby armia była zasilana tak samo jak posady w spółkach skarbu państwa, czyli rodzinami polityków.