Czytając dokładnie Wasze wpisy, zdaję sobie sprawę, że mając naście lat za "komuny"(stan wojenny na Śląsku) jestem trochę "komuchem"- mimo, że dostałem parę "pał" od Zom-wców. Byłem też długo dość wysoko w "Solidarności". Lekkość z jaką stawiacie tezy, przeraża mnie. To co się dzieje teraz, też mnie przeraża. Proponuję, aby merytorycznie opisywać wpisy, zamiast toczyć wirtualne walki między sobą. Walczycie między sobą, zamiast z przedstawionym problemem -tylko na to Was stać ? W was młodych, cała nasza nadzieja - nas starych - zmęczonych walka o to co dziś macie.( Nie przewidzieliśmy tej włady
To nie żadne życie w strachu, tylko zwykły clickbait.