"Janusz Palikot po opuszczeniu Platformy Obywatelskiej zaczął ujawniać mechanizm działania tej partii, który polegał na umieszczaniu swoich ludzi gdzie tylko się da. Oceniał, że 90% posłów PO znalazło się w parlamencie dla pieniędzy. Liderzy stworzyli osobny mechanizm zdobywania pieniędzy, który polegał na tym, że człowiek PO zostawał szefem miejskiej spółki, ale musiał wypłacić premię do kieszeni kilku ludzi z partii, którzy odsyłali jeszcze z tego procent na kampanię wyborczą i samych posłów."
Lista afer PO idzie w tysiące a może i dziesiątki tysięcy (jeśli wziąć pod uwagę liczbę jej człon
Bosze, dzięki ci, ze dzieciaki i ich rodzice w końcu przestają wierzyć w ten zabobon jakim jest religia, jezus, bóg, maryja itd