Nie da się zlikwidować religii. Zawsze znajdzie się grupa ludzi która musi wierzyć w jakieś głupoty, ludzi którymi musi sterować jakiś szaman obiecujący pierdoły po śmierci.
Uzależniamy się od Norwegii? Przecież tuż z daleka śmierdzi ruską propagandą. Dostawy z Baltic pipe to dwukrotność wydobycia krajowego. Po drugie też jest gazoport o zbliżonej przepustowości. Putin ma tu wielu agentów. Wszyscy są za przygłupa mi
z wpisu wynika że ateista ma obrażone uczucia religijne :P