Powinna wrócić tam skąd wylazła. Do przykościelnych salek katechetycznych. Szkoły powinny być neutralne wyznaniowo i skupić się na na przekazywaniu wiedzy, a nie "opowieści dziwnej treści". Mamy jednak wolność wyznania, zagwarantowaną konstytucyjnie. Kto ma potrzebę to będzie uczęszczał, na taką, jakiego jest wyznania.
Dziękujemy ci Jarozbawie i reszczie swołoczy pisowskiej za możliwość sentymentalnej podróży do starych czasów miałem tylko nadzieję że to będzie sen a nie jawa.
Thomaa*s czekamy na twoj wypad do ss-stanu