Według mnie znajomość języka angielskiego na niektórych stanowiskach jak prezydent, premier, ministrowie i europarlamentarzyści, powinna być obligatoryjna i sprawdzana przed podjęciem urzędu.
A może powrócić do starej, katolickiej, praktykowanej niegdyś tradycji palenia na stosie niewygodnych, inaczej myślących ludzi??? Wystarczyłoby zastąpić "czarownice" pisowskimi szkodnikami, którzy zniszczyli i rozkradli Polskę. Korzyści z takiego działania byłyby wymierne - skuteczna likwidacja szkodników pasożytujących na społeczeństwie; przestroga dla kolejnych potencjalnych szkodników oraz darmowe ciepełko dla każdego, kto chciałby się ogrzać przy stosie zimową porą...
Według mnie znajomość języka angielskiego na niektórych stanowiskach jak prezydent, premier, ministrowie i europarlamentarzyści, powinna być obligatoryjna i sprawdzana przed podjęciem urzędu.