Bóg pokłócił się z Diabłem (notabene były pracownik). Biblia jeździ po Diable jak tylko się. Co super to Bóg, co złe to Lucyfer. Lucyfer nie zrobił autobiografii, gdzie jeździ po drugim i do tego przyznaje się do masowego mordowania ludzi i zwierząt dlatego, że niby byli źli, a sam im dał wolną wolę. Lucek może być tym normalnym z dwójki co nie musi jeździć po Bogu. Okazjonalnie banda psycholi utnie kozie łeb, bo niby tak Lucek chciał, ale kto chce łeb kozy?
Jakie to ludzkie i płytkie, zabiegać o tytuły...