I taki jest właśnie koniec światopogladowego rozwoju zaprzysięgłego ateisty. Jaka odpowiedzialność? Jaki dar życia? Jaka miłość bliźniego? Nie wierzę w nic. Będę gwałcił, będę zabijał i jest mi z tym dobrze. 90% ateistów to ludzie w kościołach, szczególnie wśród kleru wierzącego tylko w kasę i władzę. Antyteisci nic lepsi.
Co tu jest dziwnego? 24t i zapraszam siódemką Hanower - Fulda, wtedy nawet tego nie przejedzie, a 27,6/100 to nie jest taki najgorszy wynik, jak ktoś ciężko i po górach jeździ.
A po choinkę nam KPO ? Kasa ta poszłaby zaś na socjal, co by zostało, to by pisowcy rozkradli i tyle. Nam, zwykłym obywatelom zostałby jedynie kolejny dług do oddania. I jeszcze te zapisy w KPO na które PiS się zgodził, ale jeszcze nie chce mówić jak wywalenie spalinowych aut z centrów miast, czy kolejne setki km płatnych dróg. To ja już wolę się przebujać z "sukcesami" pisu, jak inflacja, do wyborów i zacząć od nowa, bo nie sądzę, by w takim tempie sukcesów, ponownie mieli większość.
Działa! Sprawdzałem!