Bo tak było. Poprzedniego pilota wywalili za to, bo odmówił lądowania prezydentowi, to jego następca nie popełnił tego błędu. No i mamy miesięcznice...
Potajemnie?
Wysłali z tą bronią trzy wielkie wojskowe samoloty transportowe. Wszystko w ramach kontraktu z 2019 r.
Jak by chcieli zrobić to potajemnie to wierzcie że nikt by nie wiedział.
Pomordowani oficerowie byli potrzebni do lansu zanim wydarzyła się katastrofa samolotu prezydenckiego. Teraz żeby zabełtać ciemnocie w głowach wystarczy wystawić Antoniego z kolejną teorią zamachową, równie bzdurną jak poprzednie i gra g*tara.
25 mln kosztowały te brednie....Ciekawe czy to już koniec.