Polska nie jest w stanie wojny. Przedwojenne auta to wszystkie rosyjskie i amerykańskie, bo oni ciągle gdzieś biorą zbrojny udział (nie nazywając tego wojną)
Pies przewiduje wzrost wartości chleba, więc "chomikuje". To się nazywa spekulacja i jest niezwykle korzystnym zjawiskiem dla wszystkich. Dzięki niemu nie następuje niedostępność towarów, których wartość się zmienia w zależności od okoliczności.
Słowa o nieprzebranych ilości gotówki, z ust człowieka drukującego, może być odbierane pozytywnie tylko przez ludzi o bardzo niskiej wiedzy. Aż trudno uwierzyć, że jest takich ze 30%.
A w Rosi przy ambasadzie USA , zmienią na cara wszechrusi Putina