Sama się odizolowalas, normalni ludzie nie mają z tym problemu, żeby zapytać co słychać, zadzwonić i nie trzeba od razu nazywać tego wchodzeniem z butami komuś do życia. Mniej filozofowania, więcej normalności. Albo do psychologa. To normalne nie jest.
Tak wyglada typowy p**Sior.