Przypominam tylko, że w niektórych krajach europejskich zoofilia jeszcze niedawno była legalna, istniały domy publiczne ze zwierzętami i europejska turystyka do tych miejsc. I rzecz nie dotyczyła pijanych hindusów, tylko zamożnych i szanowanych. Zresztą dotyczy dalej, teraz w darknecie.
Podpis powinien brzmieć: co będzie jeśli zamiast robić screenshota zrobisz ksero z ksera.