Węgiel drożeje na potęgę, a do górnictwa się dokłada, czego nie rozumiesz... Najpierw państwo zabiera kopalnią pieniądze w postaci różnego rodzaju opłat, podatków, składek, by później dopłacać, zamiast prościej byłoby zmniejszyć podatki i jakoś ograniczyć szaleńcze wypłaty. Fakt że górnikowi się należy, ale tyle mniej więcej co żołnierzowi, bo ryzyko podobne.. Fakt ze w latach 2010-2015, górnictwo odprowadziło ponad 44 mld. żywej gotówki, pomimo dotacji, świadczy o tym że się opłaci, tylko za dużo zabierają, by później część oddać...
W państwie religijnym i tak ci wezmą kilka banknotów z portfela. Za pośrednictwem urzędu skarbowego i zusu a nawet nfz. Bo wszędzie tam płacisz za księży.
Na obrazku powinien być zboczeniec który rozkłada płaszcz przed kobietą wracającą z siatami z zakupów. Kobieta po spojrzeniu na przyrodzenie zboczeńca powinna rzec z przerażeniem: jajek nie kupiłam!
Węgiel drożeje na potęgę, a do górnictwa się dokłada, czego nie rozumiesz... Najpierw państwo zabiera kopalnią pieniądze w postaci różnego rodzaju opłat, podatków, składek, by później dopłacać, zamiast prościej byłoby zmniejszyć podatki i jakoś ograniczyć szaleńcze wypłaty. Fakt że górnikowi się należy, ale tyle mniej więcej co żołnierzowi, bo ryzyko podobne.. Fakt ze w latach 2010-2015, górnictwo odprowadziło ponad 44 mld. żywej gotówki, pomimo dotacji, świadczy o tym że się opłaci, tylko za dużo zabierają, by później część oddać...