Dlaczego Feministki nie krzyczą, że chcą parytetów i równego traktowania osób z powołaniem? Czemu nie ma kobiecej wersji księży, tylko zakonnice które usługują mężczyznom? Czy to się nie kłóci z ich wizją świata?
A na poważnie to 'tych co widzą się w mamonie' już dawno przestałem słuchać, nie ma pożytku z bandy czarnych magów, są jak wrzód na ciele Polski, i tylko rozgrzanym żelazem zrobi się z tym porządek.
No ok, a co ze mną, moją skromną osobą (i innymi), która ze względów medycznych NIE MOŻE się zaszczepić? Pozamykacie w klatce? Czyw ośrodkach? Pilne, bo muszę wiedzieć, gdzie koty przekwaterować
Dlaczego Feministki nie krzyczą, że chcą parytetów i równego traktowania osób z powołaniem? Czemu nie ma kobiecej wersji księży, tylko zakonnice które usługują mężczyznom? Czy to się nie kłóci z ich wizją świata? A na poważnie to 'tych co widzą się w mamonie' już dawno przestałem słuchać, nie ma pożytku z bandy czarnych magów, są jak wrzód na ciele Polski, i tylko rozgrzanym żelazem zrobi się z tym porządek.