Ona się nie opozycji boi tylko swoich, bo wie z kogo się to wszystko składa. W takim gronie zadźgać koleżankę żeby dostać jej stołek i kasę to żaden problem, a i dla naziołków może się w końcu okazać za mało skrajna. Wśród wilków nietrudno być rozszarpanym.
To są nakazy nie boga chrześcijan tylko mojego Boga. Boga Abrahama, Izaaka, Jakuba. Coś ci się nie podoba boju ? Antysemityzm wysaleś z mlekiem matki, swiniojadzie ?
jaja to się goli brzytwą a nie jakimś trymerze