Spoko, spoko. Dla kpiących z tych modlących się gości mam stare powiedzenie tych którzy byli przed Nami: "Jak trwoga do do Boga". Jak Was przyciśnie życie (choroba i inne nieszczęścia) to zaczniecie szukać ratunku i zaczniecie się modlić jak Ci ludzie zez zdjęcia i odnajdziecie ratunek albo ... sznur niestety i Zły zwycięży w waszym życiu.
To nie jego wina, oszust jest zawsze oszustem, to katole głupole mu dają ile wlezie, a on bierze , też bym brał.