kangur jest mniej groźny: w ryj dać może dać odnóżami górnymi, a dolnymi wypruć flaki, ale to i tak wychodzi taniej i lepiej niż nazbyt długie przebywanie w towarzystwie tego drugiego stworzenia. to grozi rozstrojem zdrowia psychicznego, popadnięciem w nędzę, chodzeniem zimą w klapkach:)
Podejrzewam że weekend jakoś przeżył a bałagan pozostał nienaruszony ,pomylił bym się tylko w paru przypadkach