Sądząc po wypowiedzi to nie rodziła w szpitalu tylko do chałupy zamwołali babę - znachorkę co sie na ziołach zno i złe uroki odczyniać umi, i z duchami gadać ponoć tyż umi.
Trudno odmówić racji tow. millerowi ale z drugiej strony scena polityczna, media karleją coraz bardziej. Sowiecki przyd**as, sierota pokremlowska zamiast wytłumaczyć się ze swoich podejrzanych kontaktów z Moskwą albo siedzieć cicho robi się na głosiciela prawd wszelakich. Miller nie lubi pisu bo kaczyński i spółka chcą być bardziej czerwoni od pzpr-u?
Sądząc po wypowiedzi to nie rodziła w szpitalu tylko do chałupy zamwołali babę - znachorkę co sie na ziołach zno i złe uroki odczyniać umi, i z duchami gadać ponoć tyż umi.