Jak ja bym chciał, żeby mój młody się codzień tak naparzał ze swoimi kumplami. A tymczasem te lebiegi siedzą na schodach, ślepią się w telefony i oglądają takie filmiki jak ten wyżej i nawet ze sobą mało rozmawiają...
Za głupotę się płaci. Tylko, znając ludzi, jak ktoś by się wyłamał, to wiocha by go zaszczuła. Klecha wykorzystywał znany z psychologii mechanizm działania stada. Większość musiałaby mieć jaja, tu działał inny mechanizm.
Jak ja bym chciał, żeby mój młody się codzień tak naparzał ze swoimi kumplami. A tymczasem te lebiegi siedzą na schodach, ślepią się w telefony i oglądają takie filmiki jak ten wyżej i nawet ze sobą mało rozmawiają...