Mania Schreiberowa - której "monsz" minister tamoj wykłada, dawała za darmo na gali mordotłuków. Dyplom znaczy dawała, ale nawet patologia nie wzięła i podarła.
Jak to jest, że lewak bajkę o "niepokalanym" poczęciu ludzkiej samicy, przez samicę gołębia uważa za skrajną ciemnotę, tylko po to by później strzelić, że płci jest tyle ile ludzi na Ziemi?
Mania Schreiberowa - której "monsz" minister tamoj wykłada, dawała za darmo na gali mordotłuków. Dyplom znaczy dawała, ale nawet patologia nie wzięła i podarła.