Głodówka w więzienie nie polega na niejedzeniu. "Głodówka" to nie przyjmowanie posiłków dostarczanych przez administrację. 99% osadzonych "głoduje" żywiąc się zakupionym jedzeniem, a u niektórych zauważa się wzrost masy ciała.
Bardzo ładnie i z klasą, wolę takich niż dziadka czekającego pół godziny aż NIC nie pojedzie i potem wlecze się 30km/h.... Jak kto ma czym i nad tym panuje to nic złego.
Więcej jest tych po prawej.