Niech fanatycy religijni rozsiewają truciznę we własnym gronie, szkoda tylko niespaczonych jeszcze umysłów dzieci, które i tak wyrosną na to samo co starzy. Dlaczego oszołomy wypowiadają sie publicznie i narzucają swoje pseudo wartości? Gdzie oni są jak dzieje się krzywda dzieci czy zwierząt? Aaa zapomniałam, wg nich sensem życia jest cierpienie.
Rynek randkowania i szukania partnerki to w tych czasach tylko szroty bo salony poupadały dawno.