Co najmniej 1600 dla niej i 800 dla córki. A jak by się zapisała do PiSdzielczej mafii (po zapisach widać pełnię kompetencji), to i stołek w spółkach skarbu państwa by się znalazł. A jak by przedstawiła wyrok o kradzieży, oszustwie, czy kłamstwach to i do nierządu by wzięli.
Zawsze to jakiś sposób na zamaskowanie blizny na twarzy.