Pracowałem w tej redakcji 14 lat. Przeżyłem 3 naczelnych i 2 dwóch prezesów. Ale to co jest tam dzisiaj to bagno - tuba PiSuarów i Obajtka... A nakład... jak trybuny Głosu Robotniczego przy ostatnim wydaniu... Ostały się jedynie pisarczyki które nic więcej nie potrafią jak pisać wypracowania na zadany temat... oczywiście z uwzględnieniem wytycznych PARTII PiSuarów...
Lepsze badania na ojcostwo plus. Ile bombelków poznałoby nowych tatusiów...