Problem z kościołem jest prosty, jest to biznes i maszyna do sterowania ludźmi na korzyść partii prawicowych i swojej. Pomijam przypadki molestowań. Jakby kościół zajmował się tylko religią to nikt by go nie atakował, czy od niego odchodził. Winnym tego wszystkiego jest sam kościół, ale zwalać winę na innych lepiej wychodzi.
Ale absolutnie się zgadzam! Ludzie ni siłę wymyślają bezsensowną dyscyplinę i potem w nej realizują i do wyrzygania gadają o tym w mediach. Bycie rodzicem to trudniejszy wysiłek, ważniejszy i bardziej sensowny. Od którego nie ma przerwy i często nie był dobrowolny.
Problem z kościołem jest prosty, jest to biznes i maszyna do sterowania ludźmi na korzyść partii prawicowych i swojej. Pomijam przypadki molestowań. Jakby kościół zajmował się tylko religią to nikt by go nie atakował, czy od niego odchodził. Winnym tego wszystkiego jest sam kościół, ale zwalać winę na innych lepiej wychodzi.