Kompletna nieznajomość przepisów ruchu drogowego. Niepotrzebny znak zakazu ruchu rowerów, stawia się go tylko żeby i dyletanci zrozumieli. Jeżeli jest ścieżka rowerowa to jest obowiązek korzystania. Art. 33 Kodeksu Drogowego - "Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić."
Nie śmiej się aż tak bardzo, bo ci chuligani i panowie w dresach będą bronić kraju, domów, w przeciwieństwie do "elity PIS PO KO, którzy jako pierwsi spier... na zachód już po pierwszej bombie.
Najgłupsze i niedorzeczne jest stwierdzenie "pomylił/-a gaz z hamulcem", no albo umie jeździć albo nie ma o tym pojęcie. To tak samo jak na rowerze się pypier..., a potem powie, że "pomylił pe**ły z siodełkiem".
Pamiętam moją szkołę z dziecinstwa. Panowała tam totalna nietolerancja i na porządku dziennym były prześladowania tych innych, którzy wyłamują się z ram "prawdziwego Polaka". Na szczęście byłem "normalny" ale, co widziałem to już nie odzobaczę. I takie szkoły unikną kontroli, tam wszystko jest ok...
Kompletna nieznajomość przepisów ruchu drogowego. Niepotrzebny znak zakazu ruchu rowerów, stawia się go tylko żeby i dyletanci zrozumieli. Jeżeli jest ścieżka rowerowa to jest obowiązek korzystania. Art. 33 Kodeksu Drogowego - "Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić."