Dobra, powiedzmy że wiem o co chodzi ale tytuł jest tak fajnie sformułowany że wygląda jakby był problem z księżmi namiętnie trzepiącymi kapucyna w konfesjonale. Zresztą skoro każą opowiadać rzeczy ze sfery intymnej to Diabeł Rogaty wie co taki klecha mógł robić ręką pod s**ienką w trakcie czyjejś spowiedzi.
Dobra, powiedzmy że wiem o co chodzi ale tytuł jest tak fajnie sformułowany że wygląda jakby był problem z księżmi namiętnie trzepiącymi kapucyna w konfesjonale. Zresztą skoro każą opowiadać rzeczy ze sfery intymnej to Diabeł Rogaty wie co taki klecha mógł robić ręką pod s**ienką w trakcie czyjejś spowiedzi.