Pamiętam jak kiedyś śmialiśmy się z Lecha Wałęsy że musi mieć doradcę, który tłumaczy co chciał powiedzieć prezydent kiedy powiedział to co powiedział... wtedy nawet nam się nie śniło że może być aż tak źle.
wolę na posterunku zastać chętną policjantkę niż popierd.oleńca szymczyka... w ogóle cała ta łamiąca prawa konstytucyjne obywateli formacja jest do wyyebania...
Dobrze że nie założył za wycieraczkę tego powroza