Jakim cudem rodzice dzieci zgadzali się na takie traktowanie ich potomstwa w przedszkolu. Przecież pewnie dzieci mówiły rodzicom, co się dzieje w przedszkolu. Przez kilkanaście lat nie znalazł sie nikt, kto zareagowałby na zachowanie zakonnicy ? To przykład na wyjątkowy poziom poczucia/bycia niewolnikiem.
To wszystko nie ma znaczenia. Pisowskiej sz****e wystarczy dać gó*****e 500+ albo jeszcze bardziej gównianą 13-tą emeryturkę i można z nim robić co się chce. Można mu nas**ć na łeb a on i tak będzie darł mordę Ja-ro-sław Ja-ro-sław. Wystarczy popatrzeć na tutejszych wyznawców PiS jak baton, traktor, worek i reszta baranów
Jak dzwoni jakiś jakaś natręt to się nie dziwię.