Próbuję ogarnąć tę głupote.Wierzycie że jest jakiś bug,że miał jakiegoś syna i ducha jakiegoś że ten syn umarł za jakieś wasze grzechy, że po śmierci pójdziecie do nieba a nie umiecie uwierzyć że były takie imiona wśród "apostołów".Głupota ludzka nie zna granic. Włącz tryb myślenie
Próbuję ogarnąć tę głupote.Wierzycie że jest jakiś bug,że miał jakiegoś syna i ducha jakiegoś że ten syn umarł za jakieś wasze grzechy, że po śmierci pójdziecie do nieba a nie umiecie uwierzyć że były takie imiona wśród "apostołów".Głupota ludzka nie zna granic. Włącz tryb myślenie