kurde ostatnio mam podobnie, tylko że jak już miało do czegoś dojść z koleżanką z pracy, to nie dałem rady. Nie mogłem tego zrobić żonie. Dałem koleżance kosza i teraz nie odzywa się do mnie i patrzeć na mnie nie może;(
No i co z tego, że futra. Krytykowanie to jest największa wada Polaków. Tego nie wolno, tamtego nie wolno, futra, skarpetki i sandały … brak tolerancji. Na Zachodzie Europy nikt na to nie zwraca uwagi. Każdy ubiera się jak chce. Miałbyś żulu na futro, to byś sam nosił. Buty masz ze skóry ? A skórę to chyba z napletka ściąłeś
byl zdrowy ,ale nie psychicznie