Cóż lokalizacja i stan portfela odzwierciedlają stosunek do otoczenia .Wschód to stan umysłu , proponuję lekturę historii likwidacji skutków wybuchu reaktora w ZSRR .Najpierw trzeba stworzyć problem a potem go spektakularnie z licznymi ofiarami rozwiązać.A i co ważne "pluć wrogowi w twarz" bo 100 g spirytusu i modlitwa da radę wszelkim problemom.
A mnie to wygląda jak by to było miejsce gdzie zostawia się worki żeby śm***iarze mogli zabrać nie wjeżdżajac na każdą posesję. Tak jest nawet w PL.
Jakoś nie wierzę, że koleś na oczach i kamerach innych zostawia worki na skrzyżowaniu mając krzaki po drugiej stronie ulicy.
chłopina wrzucił "R" - rakietnyj (rakietowy) bieg i poszedł jak rakieta :