Same żebraki w internetach i na youtubach. Bo gram żebrania lepszy niż kilogram pracy. Niestety ale żebrząc w necie można zarobić kilka razy tyle co minimum krajowe. A co robią aby coś użebrać często głupa z siebie albo z widza. Straszą wojnami teoriami spiskowymi bo wtedy widz czuje się zobowiązany zapłacić za ostrzeżenie.
Odesłać to ukrom niech zrobią z tego pożytek.Zawsze coś tam kacapom mogą rozpieprzyć.