Chór to już jest, chór potakiwaczy, kabaret też już jest, pozostaje tylko balet. Balcerek z akordeonem nadał by się jak znalazł, tyle że to był złodziej z zasadami a w pisie są tylko złodzieje bez zasad.
Schodów pilnują młodzi policjanci lub policjantki, stoją tam i marzną jak cieć, obok trzech kolejnych w radiowozie. Nie wierzyłem ale byłem i się przekonałem a na Żoliborzu to już ludzkie pojęcie przechodzi
ważne że mama ma dla dziecka co nie jest resortowe