Po pierwsze sama "widzialność" nie jest wyznacznikiem istnienia czegoś. Po drugie, z definicji, wiara jest w coś czego, przynajmniej na dziś, nie możemy potwierdzić. Podobnie jak teiści wierzą w Boga, naukowcy wierzą np. w istnienie ciemnej materii. Jej także nikt nigdy nie widział, ani nie potwierdził istnienia. Są natomiast poszlaki, które wskazują na to, że taka materia istnieje. Oczywiście może się okazać, że żadnej ciemnej materii nie ma, a wyjaśnienie jest inne. Złożoność życia, na poziomie komórkowym, jest jedną z poszlak dla wiary w Boga. Oczywiście prawda może okazać się inna.
U nas nie inaczej nasi deweloperzy też prześcigają się w który taniej zbuduję. Za niedługo do wylewki sam piasek będą dawać.