Hehe. Jak oglądam teraz tych niewierzących to nie mogę powiedzieć że oni tacy mądrzy są.
Sam zrezygnowałem z tej szopki.
Ale niektórzy nawet bardzo mądrzy i inteligentni ludzie potrzebują wiary. Wiara jest prosta odpowiedzią na problemy codziennego życia. Dlaczego moja mama umarła mając 40 lat? Bóg tak chciał. Nie dociekasz nie drążysz. Tak miało być i chu. Niektórym to ratuje psychikę.
Czego chcą te przygłupy bronić? Przecież to nie średniowiecze.